Kurs euro prognoza Warszawa

Teraz konsens leży na poziomie 4,65 zł, który – historycznie rzecz biorąc – sygnalizuje bardzo daleko posuniętą słabość polskiej waluty. Już mało kto ma odwagę prognozować, że złoty powróci do formy sprzed marca 2020 r. – co byłoby tożsame ze spadkiem kursu euro do strefy 4,25-4,35 zł. Jeszcze w czerwcowej edycji prognoz walutowych większość rynkowych analityków zakładała, że na koniec 2022 r. Kurs euro do złotego nie przekroczy poziomu 4,60 zł, by w przyszłym roku obniżyć się do 4,50 zł.

eur pln prognoza

Wnioskuje, że hamowanie wzrostu gospodarczego na świecie trudno uznawać za szklarniowe warunki dla złotego i innych walut rynków wschodzących. – Mimo to mogą się one okazać korzystniejsze niż obecnie panujące, gdy presja cenowa minie szczyt, a Fed zacznie się sposobić do łagodzenia polityki – puentuje. W najbliższy piątek GUS poinformuje o najnowszym wskaźniku inflacji.

W tym roku mogą być ogłaszane jeszcze pięciokrotnie. I znów teoretycznie powinno to sprzyjać złotemu, jednak podwyżki wprowadzają też inne banki centralne w naszym regionie Europy. Według prognoz analityków PKO BP dotychczasowa relacja euro i dolara pokazywała oczekiwanie na decyzję ECB i wzrost stóp procentowych na poziomie 50 pb. Prognozy Cinkciarz.pl zakładają, że w dłuższej perspektywie złoty odrobi część strat i na koniec września za euro zapłacimy około 4,60 zł. Wspólna waluta nie będzie jednocześnie w stanie w znacznym stopniu odrobić tegorocznej przeceny względem dolara. Euro powinno być również w najbliższym czasie tańsze od franka.

Dawno nie było tak spokojnego początku tygodnia w notowaniach walut. Przedział zmian kursu euro w poniedziałek i wtorek nie przekroczył dwóch groszy, a notowania euro przyklejone są do 4,70 zł. W efekcie USD/PLN nie może oderwać się od 4,60. Notowania złotego względem euro i dolara Oznacza to, że dolar kosztuje tyle samo ile w apogeum wyprzedaży złotego po inwazji Rosji na Ukrainę i 25 groszy mniej aniżeli w lipcowym szczycie wszech czasów. Spodziewamy się, że letnia stabilizacja to przystanek przed dalszym odrabianiem strat przez złotego.

Dysponując ogromnymi rezerwami walutowymi SNB z pewnością ma wystarczającą siłę przebicia, by cenę euro skierować w stronę 1,00 franka (już dziś jest to nieco ponad 1,01). „Dostrzegamy oznaki spowolnienia gospodarczego tak w Europie, jak i na recenzje forex brokera lexa trade poziomie globalnym, nie zakładamy jednak materializacji najgorszego scenariusza. Sądzimy również, że wiele z ryzyk jest już zawartych w cenach, co ogranicza przestrzeń do ewentualnych spadków kursu EUR/USD (a tym samym wzrostów USD/PLN).

W rezultacie zarówno krótko-, jak i średnioterminowe prognozy dla polskiej waluty znów uległy pogorszeniu. Większość rynkowych prognoz dla kursu euro na koniec 2022 roku mieści się w przedziale 4,50-4,70 zł, a więc blisko bieżących kwotowań. Przed nami też podwyżki stóp procentowych w wykonaniu RPP.

O ile mogą wzrosnąć stopy procentowe?

W Czechach indeks okazał się być natomiast na najniższym poziomie, jest to i tak znacznie wyżej niż PMI w Polsce. Czeski wskaźnik pokazuje 46,8 pkt., zaś w Polsce jest to zaledwie 42,1 pkt. Okazuje się, że agresywne wyceny podwyżek w Stanach Zjednoczonych sprzed kilku tygodni wciąż pozostają w grze. Rezerwie Federalnej nie udało się jeszcze schłodzić rynku pracy, co powoduje, że inflacja wciąż mogła nie osiągnąć swojego szczytu.

Czy wobec tego, jeśli wyjeżdżamy na wakacje za granicę w późniejszym terminie, warto wstrzymać się z jej wymianą? Czy może kupować obce waluty teraz, bo później może być jeszcze gorzej? Jak prognozuje w rozmowie z MarketNews24 Maciej Leściorz, ekspert CMC Markets, czasy, gdy euro można było kupić poniżej 4,60 zł, mamy już za sobą. Ale są też czynniki, które mogą sprawić, że złoty będzie mocniejszy. Polski złoty jest oficjalną walutą Rzeczypospolitej Polskiej. W porównaniu z innymi walutami europejskimi, z wyłączeniem euro, złoty uważany jest za dość stabilny.

Ponad połowa aktualnych prognoz mieści się w przedziale 4,60-4,80 zł. Tymczasem aktualnie para EUR/PLN zbliża się ponownie do poziomu 4,8 zł. Analitycy Ebury prognozują, że na koniec roku spadnie ona do co najmniej 4,6 zł. Wpływ będą mieć oczywiście dalsze decyzje Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych.

Bank centralny USA był bardziej jastrzębi jeśli chodzi o politykę monetarną, za to EBC odwlekało w czasie decyzję dotyczącą stóp procentowych. Jednak nie jest to jedyny czynnik, który wpływa na ceny walut i prognozy dla nich. Napięta sytuacja jest również na rynku energetycznym, która bardziej sprzyja Stanom Zjednoczonym, a stanowi poważne wyzwanie gospodarcze dla Europy, o czym na bieżąco opisujemy sytuację na portalu wzielonejstrefie. Większa aprecjacja PLN nie jest też spodziewana w 2023 roku.

To prognoza o trzy grosze wyższa niż w kwietniu i o 5 groszy wyższa względem tego, czego oczekiwano na początku roku. Istotna aprecjacja PLN nie jest też spodziewana w 2023 roku. Bieżący kurs EUR PLN jest obserwowany nie tylko przez traderów na rynku Forex – interesuje on także polskich importerów i eksporterów, kredytobiorców mających kredyty w euro, a nawet zwykłych obywateli planujących wakacje za granicą.

Prognoza kursu euro na koniec miesiąca 4.49, zmiana w Październik 0.67%. Prognoza kursu euro na koniec miesiąca 4.55, zmiana w Sierpień -3.40%. Ostatnie tygodnie przyniosły wyraźną wyprzedaż polskiego złotego. Złoty, jako waluta emerging markets, jest walutą niekorzystnie reagującą na wzrost ryzyka. Dodatkowo, jako waluta europejska, szczególnie negatywnie reaguje na wzrost ryzyka koncentrującego się w Europie, a z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie.

eur pln prognoza

W parze ze swoją walutą odniesienia – euro – jest najsłabszy od marca. Perspektywy polskiej waluty uległy wyraźnemu pogorszeniu. Raczej nie ma co liczyć na szybki powrót do poziomów sprzed pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę. O poziomach sprzed pandemii w kolejnych kwartałach prawdopodobnie można zapomnieć – piszą w raporcie analitycy Ebury. Sporą nerwowość wśród inwestorów wzbudza wizyta Przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie.

Polski złoty wykorzystał słabość dolara. Katalizatorem były dane o inflacji w USA

W drugiej połowie 2023 roku celujemy w obniżki stóp procentowych. Im więcej podwyżek stóp procentowych w gospodarce globalnej, tym łatwiejsze będzie tłumienie inflacji w Polsce. Obecnie mediana prognoz rynkowych analityków zakłada, że 31 grudnia kurs euro znajdzie się na poziomie 4,65 zł. To wartość o 5 groszy wyższa niż dwa miesiące temu i już o 10 groszy wyższa względem tego, czego oczekiwano na początku roku. Oznacza to, że analitycy z instytucji finansowych w większości nie oczekują umocnienia złotego w drugim półroczu.

Zgodnie z oczekiwaniami, piątkowa sesja na globalnych rynkach walutowych upłynęła pod znakiem opublikowanych w Stanach Zjednoczonych danych z tamtejszego rynku pracy. Znacznie lepsze od oczekiwań dane wyraźnie podbiły wartość amerykańskiego dolara, decydując tym samym o bilansie całej sesji praktycznie na całym szerokim rynku walutowym. Notowania złotego pod presją mocnego dolara Naturalnie, siła dolara przełożyła się również na wyceny złotego. Notowania USD/PLN w piątek zwyżkowały do okolic 4,62 i dzisiaj rano także utrzymują się powyżej tego poziomu. Tym samym, sytuacja na tej parze walutowej wpisuje się w obserwowaną na szerokim rynku siłę dolara, którą dodatkowo podbija oczekiwanie na tamtejszą kolejną podwyżkę stóp procentowych. Z kolei na wykresie EUR/PLN sytuacja jest znacznie spokojniejsza.

Słabszy dolar to szansa dla złotego – komentarz walutowy

W tym tygodniu na rynku jest dużo optymizmu wniesionego przez dane o inflacji z USA, o których pisałem wczoraj. Kierunek ten został potwierdzony przez ceny producenta. Pozostaje jednak pytanie, czy rynek nie obiecuje sobie zbyt wiele? Kurs złotego zatrzymany przy 4,50 Niższa inflacja w USA, w tym mniejsza presja widoczna w odczytach bazowych (bez cen energii i żywności) podlała rynkowego paliwa do gry na zmianę polityki Fed.

Wartość aktywów skupowanych przez EBC (2015-

Scenariusz zakładający podwyżkę o 0,75% wydaje się w cenach. Jego realizacja nie powinna się więc przełożyć na podwyższoną zmienność. Ważne będzie to, kiedy może zakończyć się cykl zacieśniania. Rynek spodziewa się, że ogólny przekaz Fed będzie nieco mniej jastrzębi, a to w związku z pogarszającą się sytuacją w amerykańskiej gospodarce. Istotna będzie więc nie tyle decyzja, co oczekiwania co do dalszej ścieżki stóp procentowych w USA. W przypadku scenariusza bazowego, czyli podwyżki o 75 pb, dalsze losy dolara…

Ostatnie komentarze walutowe

Biorąc pod uwagę rynkowe pozycjonowanie, jakakolwiek poprawa w zakresie perspektyw gospodarczych, szczególnie w Europie, powinna mieć potencjał do zauważalnego wsparcia wspólnej waluty” – komentuje starszy analityk Ebury. Konsensus oraz oczekiwania ekonomistów wskazują, że stopy procentowe w USA będą na poziomie 3% jeszcze co to jest przez zmienną house nota odsetkowa na koniec 2022 roku. Również Fed sygnalizował, że weszli w cykl podwyżek. Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy.

Stoimy na stanowisku, że strukturalne problemy rynku pracy nie przysłonią dostosowania cyklicznego. Co za tym idzie nie skłaniamy się do hipotezy, że mimo spadku popytu na pracę będzie się utrzymywać presja płacowa. Co więcej, w terminie kolejnych kilku lat w samych współczynnikach aktywności zawodowej drzemie jakaś rezerwa i nie musimy mieć do czynienia ze spadkiem podaży pracy. Roku – w tym celu muszą wyjść ponad poziom 1,31 dol.

USA i Szwajcaria to także kraje, które w obecnym turbulentnym otoczeniu mogą nie mieć problemów z energią. Jest to zatem kolejny miesiąc, w którym obserwujemy stopniowe przesuwanie się rynkowego konsensu w górę, co sygnalizuje euro rand południowoafrykański (eur/zar) przeskakuje jak sa retail sales slump postępującą utratę wiary w polską walutę. Rok temu większość prognoz zakładała, że rok 2022 zakończymy z euro nie droższym niż 4,33 zł. We wrześniu była mowa o 4,39 zł, w październiku o 4,45 zł, a po listopadzie już 4,55 zł.

Leave a Reply

Your email address will not be published.